Winna walentynka, czyli dlaczego w winie można się zakochać

Ma tysiące smaków. Pachnie owocami, płatkami kwiatów albo ziemią, tytoniem czy skórą. Czasem lubi leżakować. Czasem im starsze tym lepsze. Przywodzi na myśl wakacyjne lenistwo. Jest prezentem, którym warto się dzielić. Za co jeszcze można kochać wino?

Wino pozwala na podróże w czasie i przestrzeni

Nie chodzi tu wyłącznie o powrót to cudownego wyjazdu do Toskanii sprzed kilku lat, ale to to, że dobre wina gatunkowe mają niesamowitą zdolność do przenoszenia cech miejsca i czasu, w którym powstały. To zdecydowanie odróżnia wino od innych produktów spożywczych. Nawet początkujący smakosze mogą rozpoznać niuanse związane z danym regionem winiarskim. A to, co wyczuwają w winie najlepsi sommelierzy można obejrzeć w filmach dokumentalnych takich jak Somm czy Somm: Into The Bottle.

Wino uczy smaku

Są takie smaki, do których dorastamy. Natka pietruszki w rosole :), kawa, czy piwo – to nuty, które zaczynamy akceptować z czasem. Podobnie jest z winem. Wiele osób zaczyna swoją przygodę od wersji półwytrawnej, okrągłej, często z waniliowym posmakiem beczki, tak, żeby stopniowo przekonywać się do większej wytrawności do poziomu brut nature. To otwiera na próbowanie także nowych smaków potraw.

Wino w małych dawkach służy

Jedna lampka dla kobiet, do dwóch lampek dla mężczyzn dziennie. Według badań, osoby pijące wino w niewielkich ilościach mają niższy wskaźnik zawałów i śmiertelności. „Najzdrowsze” wina są wytrawne, z niską zawartością alkoholu (poniżej 12,5%) i te, które są bogatym źródłem polifenoli (m.in. Nebbiolo).

Wino jest jak góra lodowa

Im więcej wiesz na temat wina, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, jak wiele wiedzy jeszcze przed tobą. Każda butelka to opis kultury i tradycji. Każdy szczep to opowieść o geologii i przyrodzie. Jeśli lubisz ciągle poznawać nowe rzeczy, śmiało możesz zakochać się w winie.

Newsletter

preloader